niedziela, 15 marca 2009

dupogodziny

no i znowu nuuuudaaaaaa w robocie
klasyczne dupogodziny tu wale, czytam książki i przeżywam katusze bo mamy kompletnego bana na internet....
kara, byliśmy niegrzeczni, znaczy niektórzy byli niegrzeczni a kara dla wszystkich
odpowiedzialność zbiorowa to najgłupszych zjawisko świata
weś tu człowieku wytrzymaj....
na maile by sie odpisało, newsy poczytało a tak to tylko dupa boli
czytam więc książke - "Senność" Kuczoka i podoba mi się bardzo
w zasadzie bardziej ją łykam niż czytam ale to też może z głodu za polską literaturą

xxxxxxxxxxxxx

ogólnie jest słabo, mam kolejną grype, kolejnego doła,
znowy wczoraj płakałam stasznie
ile tak jeszcze ma być?
czemu wydaje mi się że wisze w niebycie?
wiem czemu, niedobór przestrzeni własnej był dla mnie nie do zniesienia od dziecka
ja się do tego nie nadaje

xxxxxxxxxxxxxx

wczoraj zostałam mamą na 1 minute
roczne mużyniątko postanowiło przyjść do mnie jak do własnej mamusi, tak przydreptać :)
chwila cudowna
niesamowite jak taki moment, ułamek sekundy może uczynić szczęśiwym
jakby świat nie istnieje
nie ma wojen, głodu, stresu, problemów
idzie do ciebie dziecko i się cieszy
i się cieszy że idzie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz