z chłopami to można prędzej nerwicy się nabawić niż dogadać
o byle głowno pertraktacje dwa dni
ja w spazmach cała..... z wsciekłosci piana mi po pysku spływa
on naburmuszony napierdala w jakąś idiotyczną gre i cały się stawia zanimi zadam jakiekolwiek pytanie
nawet jeśli pytaniem jest " kawa czy herbata?"
musi minąć ustawowe 48 godzin aby strony spóściły z tonu
i całkiem zgodnie doszły do wniosku
że
tak, tak!
pojedziemy
zrobimy ostnie możliwe cięcia budżetowe czyli na spożywcych zakupach (ha ha ha)
no w końcu warto jest
inaczej pewnie nigdy nie zobaczylibyśmy miasta Rygi
..... a już na pewno nie byli byśmy na prawdziwym, daj boże hucznym
RUSKIM WESELU !!!!!!!!!!!!!!!
HURA HURA HURA
czwartek, 5 lutego 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz